poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Bardzo (bardzo) szybka recenzja: Plastry wyciągające zaskórniki z nosa



Dziś recenzja trochę śmiesznego produktu, o którym zdanie można sobie wyrobić już po pierwszym użyciu, a mowa tu o plastrach wyciągających pory. Ja swoje plastry zamówiłam ze strony Asian Store, cena takich plastrów to 8 zł za 3 plastry (w jednej saszetce znajduje się jeden plaster).

Sposób użycia jest dziecinnie prosty, zwilżamy nasz nos wodą, naklejamy plaster i trzymamy go na nosku przez 10-15 minut.

Oto mój szanowny, duuży nochalek z naklejonym plastrem.


Czy te plastry działają? Ku mojemu zdziwieniu tak, kiedy odrywamy plaster to widać na nim wyciągnięte zaskórniki, nosek wyglądał na oczyszczony,  ale raczej na jego przedniej części, z bokami u mnie było gorzej, większość zaskórników, która tam uporczywie siedziała, przesiaduje nadal. 
Podoba mi się, że nos po ich użyciu nie jest tak czerwony jak przy wyciskaniu niedoskonałości oraz to, że cały proces jest o wiele delikatniejszy i bardziej estetyczny niż wyciskanie.

Chciałaby coś z tego rozumieć...


Nie wiem jak sprawdzą się na osobach z dużą ilością czarnych punkcików, bo ja posiadam je w małych ilościach, ale nawet te plastry nie poradziły sobie z wyciągnięciem wszystkich, więc lepiej potraktować ten produkt bardziej jako zabawę niż szansę na idealny nos. Mi pozostały jeszcze dwa plastry i myślę, że będą ich używała raz w tygodniu. Pozdrawiam :)

Waniliowa Kokosanka

1 komentarz:

  1. Nie wiem jak sprawdzą się na osobach z dużą ilością czarnych punkcików, bo ja posiadam je w małych ilościach, ale nawet te plastry nie poradziły sobie z wyciągnięciem wszystkich, więc lepiej potraktować ten produkt bardziej jako zabawę niż szansę na idealny nos.


    Te plastry są dla ludzi z dużymi wągrami. Niestety przed zauważeniem tej informacji w internecie tak jak Ty zrobiłam całą serie takich zabiegów z nadzieją, że kiedyś pomoże.

    Czytelniczka.

    P.S. Na wągry najlepsze ocm i maseczka aspirynowa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...