sobota, 28 lipca 2012

Olejowanie - sekret pięknych włosów według Waniliowej Kokosanki



Dziś chciałabym wam opowiedzieć trochę o olejowaniu włosów oraz o moich sposobach na ulepszenie tej metody i na olejowanie bez kłopotu ze zmyciem tłustej warstwy. Zapraszam ;)

Czym jest olejowanie włosów? 

Jest to metoda pielęgnacyjna, która polega na nakładaniu na włosy i skalp (skóra głowy) niewielkiej ilości olejów. Dlaczego akurat olejów? Bo świetnie odżywiają, wzmacniają i regenerują włosy (każdy znajdzie coś dla siebie), a do tego potrafią przeniknąć do głębszych warstw.

Jaki olej wybrać?

Musimy pamiętać, że nie ma idealnego oleju dla wszystkich dziewczyn, bo każda z nas ma inne włosy i inne potrzeby. Jeżeli chcemy wybrać olejek, który będzie nam dobrze służył musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: "Jakie mam włosy? Zniszczone, a może suche, albo z rozdwojonymi końcówkami?". Jeśli dobrze odpowiemy sobie na to pytanie to jesteśmy na półmetku, bo teraz wystarczy tylko wybrać jaki olej do nas pasuje. Poniżej zamieszczam wam listę oraz zdjęcie olejów, które ja stosuję oraz ich właściwości. 




1. Oliwa z oliwek - jest to jeden z moich ulubionych olejów, mimo iż ma kilka wad, kocham go za to, że jest tani (ok.10 zł), duży oraz ogólnodostępny (ja swój kupiłam w Biedronce). Jeżeli nasze włosy są zniszczone, zmęczone przez zabiegi stylizacyjne, to ten olej będzie dla nich idealny. Jeżeli chodzi o właściwości nawilżające to na moich włosów oliwa z oliwek spektakularnie nie nawilżyła, myślę, że stały się raczej bardziej miękki dzięki jej właściwością "naprawczym". 
Jak wspomniałam wcześniej oliwa z oliwek ma kilka minusów, a mianowicie ten olej bardzo trudno zmyć z włosów, dlatego nie należy z nim przesadzać.  

Jak jeszcze może nam posłużyć oliwa z oliwek?

*Jeżeli jesteście leniuchami i nie lubicie nakładać na swoje ciało balsamów lub maseł, albo nie macie czasu możecie po prostu dodać kilka kropel oliwy z oliwek do kąpieli, świetnie natłuści i lekko nawilży naszą skórę. Jeżeli chcecie możecie też tak robić z innymi olejami, ale ja wybieram akurat ten, bo jest tani i nie jest mi go żal wylewać do kąpieli :) 
*Można ją pomieszać z olejkiem rycynowym i w takiej postaci wsmarować w skórę głowy, ale o tym później ;) 

Informacje o oliwie z oliwek:

Oto kilka innych informacji o oliwie z oliwek, wkleiłam wam część artykułu ze strony Handsomemen, ale oczywiści namawiam was do przeczytania całości.

"Oliwa z oliwek - znana i ceniona była już w starożytności za swoje właściwości głęboko nawilżające, odżywcze, kojące, ochronne oraz zmiękczające. Pomaga ona utrzymać właściwy balans hydrolipidowy. A zawdzięcza to wszystko dzięki obfitej zawartości soli mineralnych: fosforu, potasu, magnezu, wapnia, żelaza, miedzi, oraz  witamin A i E.
Wykorzystując najlepsze właściwości oliwy z oliwek sprawiamy, że włosy odzyskują swój naturalny koloryt, miękkość oraz świetlistość. W związku z tym stosowana jest w przemyśle kosmetycznym, jako składnik kremów, maseczek czy odżywek do włosów. Jednak dobrej jakości oliwa, sama stanowi idealny kosmetyk pielęgnacyjny." - www.handsomemen.pl 

2. Oliwka Hipp - tą oliwkę kocham przede wszystkim za zapach (słodki i delikatny, kojarzy mi się z małymi bobasami ;-) oraz za wszechstronność, można ją stosować na włosy i ciało, a nawet dodawać do OCM, oliwka jest bardzo lekka, nie pozostawia silnej, tłustej warstwy, ale mimo tego świetnie nawilża. 
Cena oliwki waha się od 10 do 15 złotych, ja swoją kupiłam w Rossmannie, ale nie wiem czy jest dostępna jeszcze gdzie indziej (kiedyś widziałam ją na przecenie w Biedronce).

Skład (w kolejności podanej na opakowaniu):

- Helianthus Annuus Seed Oil - czyli olej słonecznikowy, wzmacnia barierę ochronną skóry i włosów, posiada właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne.

- Prunus Amygdalus Dulcis Oil - na drugim miejscu w składzie oliwki mamy olejek ze słodkich  migdałów, który bardzo dobrze nawilża i wygładza naszą skórę i włosy, a przy tym nie jest ciężkim olejem i nie jest silnie komedogenny (informacje o tym co to jest komedogenność olejów znajdziemy tu), dlatego można z powodzeniem dodawać go do OCM. Olejek ze słodkich migdałów to prawdziwa skarbnica witamin, znajdziemy w nim witaminę A, B1, B2, B6, D i E. 

- Tocopherol - witamina E, posiada właściwości nawilżające, poprawia wygląd skóry oraz jest nazywana witaminą młodości.

- Parfum - kompozycja niealergizujących zapachów.

                                             Jak jeszcze może nam posłużyć oliwka Hipp:

Oliwkę Hipp możemy spokojnie dodawać do OCM oraz nakładać na twarz w formie silnie nawilżającego "kremu", gdyż żaden z jej składników nie podrażni nam skóry ani nie będzie działał pryszczogennnie ;)


3. Olejek kokosowy - ten olej jest podobno najlepszym olejem na nasze włosy, bo potrafi przeniknąć do głębszych warstw włosa i tam go nawilżać. Niestety nie zauważyłam takiego działania, moje włosy są po nim tylko lekko bardziej nawilżone, ale myślę, że winę za to ponoszę ja sama, bo kupiłam olej rafinowany (500 ml za 22 złote!), który wykazuje słabsze działanie niż olej zimnotłoczony. Ale nie martwię się tym, jest w końcu tyle innych sposobów wykorzystania tego produktu np. jako balsam, intensywny nawilżacz stóp (olej kokosowy + skarpetki na noc = piękne i gładkie stopy, ale musimy pamiętać o systematyczności) itp.
I jeszcze jedno, olej kokosowy, w temperaturze pokojowej ma postać stałą (trochę jak masło do ciała) więc wystarczy nabrać go na ręce i poczekać aż się rozpuści, można również włożyć pojemnik z olejem do garnka z ciepłą wodą.

Uwaga!! 
Jeżeli nie chcecie mieć na twarzy miliona czarnych punkcików i krostek, to nie nakładajcie oleju kokosowego na twarz, gdyż jest wysoce komedogenny i może lekko podrażniać.


4. Alterra, olejek z migdałami i papają - ten olejek jest moim zapachowym mistrzem, ponieważ pachnie tak cudownie słodko (jak ciasteczka, mniam ;), że przy każdym użyciu mam ochotę na jakąś słodką przekąskę, ale do rzeczy, tego olejku nie używam tak często na włosy, raczej wolę go w wersji do ciała, a na czuprynce ląduje wtedy, gdy mam do czynienia z jakimiś mniej "atrakcyjnie pachnącymi olejami". Jeżeli chodzi o skład to mamy tam ogromną ilość olejów, ale wszystkie rafinowane (można to poznać po butelce, oleje rafinowane mają przeźroczyste butelki, a nierafinowane ciemne, gdyż są bardzo delikatne i tracą swoje właściwości pod wpływem światła) więc nie działają tak dobrze. 

Skład (w kolejności podanej na opakowaniu):

- Glycine Soja Oil - olej sojowy
Ricinus Communis Seed Oil  - olejek rycynowy
Prunus Amygdalus Dulcis Oil -  olejek ze słodkich migdałów
Zea Mays Germ Oil - olej kukurydziany 
Sesamum Indicum Seed Oil - olej sezamowy
Triticum Vulgare Germ Oil - olejek z kiełków pszenicy
Vitis Vinifera Seed Oil - olejek z nasion winogron
Carica Papaya Seed Oil - olejek z papai 
Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek
Persea Gratissima Oilolejek z awokado 
Simmondsia Chinensis Seed Oil - olejek jojoba
Parfum - kompozycja zapachowa 
Limonene - składnik zapachowy
- Tocopherol - witamina E
- Linalool - składnik zapachowy
Geraniol  składnik zapachowy
Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy
Citral - ? 
Citronellol alkohol terpenowy
Farnesol - ?

Cena: 14 zł (dostępny tylko w Rossmannie)


5. Olejek ze słodkich migdałów: pisałam o nim wyżej.


6. Olejek makadamia: olej makadamia, tak jak oliwa z oliwek, posiada właściwości regeneracyjne, a do tego świetnie wchłania i działa w głębszych warstwach skóry i włosów. 
Ja olej makadamia mieszam z oliwą z oliwek i nakładam na najbardziej zniszczone miejsca na włosach, taka mieszanka "naprawia" mi włosy, a jednocześnie czuję, że są bardziej nawilżone niż po użyciu samej oliwy z oliwek. Więc dla kogo idealny będzie ten olej? Dla wszystkich, którzy chcą jednocześnie nawilżyć i zregenerować swoje włosy.

7. Olejek rycynowy: jest bardzo tanim olejem (mała buteleczka kosztuje do 5 zł, można go kupić w każdej aptece), który najlepiej sprawdza się na naszej skórze głowy, ponieważ hamuje wypadanie włosów (należy pamiętać, że nie zahamuje wypadania spowodowanego chorobą lub brakami w organizmie), odżywia skalp, sprawia iż włosy trzymają się mocniej na naszej skórze głowy, jeżeli będziemy systematyczni i zaczniemy regularnie wcierać olejek rycynowy to może nawet doczekamy się  baby hair (nowe włoski). 
Niestety olejek rycynowy jest dość ciężki do zmycia i ma bardzo gęstą, trudną do rozprowadzania na głowię, konsystencje, dlatego ja mieszam go z oliwą z oliwek (nałożona na skalp pomaga w walce z łupieżem), dzięki temu ma bardzo fajną, płynną formę, a do tego zyskuje nowe właściwości :)
Jeżeli chcecie poczytać więcej o olejku rycynowym zapraszam was do zerknięcia na TEN artykuł.

8. Olej z nasion czerwonych malin: świetny olej na lato, bo zawiera filtr przeciwsłoneczy, więc możemy zrobić w domu mgiełkę na włosy, która będzie je chroniła przed wysuszającym działaniem promieni słonecznych. Olej z czerwonych malin warto dodać do OCM, gdyż wykazuje działanie regenerujące, przyśpiesza gojenie się ran oraz walczy z naszymi zaskórnikami. Jeżeli nałożymy ten olej na włosy to pomożemy im się zregenerować i nawilżyć. 

9. Olejek z kiełków pszenicy: jest olejem świetnym do cery dojżałej, gdyż zawiera witamine E (Tocopherol), która poprawia jej jędrność i elastyczność, ale ja radziłabym go używać ostrożnie i rzadko (raz w tygodniu), gdyż wykazuje silne działanie zapychające pory.
Jeżeli nałożymy go na włosy to lekko je nam nawilży oraz wygładzi.
 Muszę się wam przyznać, że kupiłam ten olej z myślą o używaniu go w OCM, ale dopiero później dopatrzyłam się, że jest silnie komedogenny. No trudno, ale myślę, że i tak się u mnie nie zmarnuje, równie dobrze możemy go nakładać na dłonie, aby je "odmłodzić", lub przywrócić im elastyczność.



Jak ulepszyć olejowanie włosów?

Nasze włosy (skóra też), lepiej wchłaniają oleje, gdy są wilgotne dlatego warto zwilżyć je przed umyciem, jak ja to robię?

Mieszanie oleju w butelce z wodą: do butelki z atomizerem wlewamy trochę wody oraz wybrane oleje, mocno wstrząsamy i takim płynem dwufazowym spryskujemy włosy. 
Jeżeli chcemy możemy zastąpić wodę (lub dodać do wody i oleju) wybranym hydrolatem, sokiem aloesowym, miodem (ale ostrożnie, wystarczy troszeczkę) itp. 
Butelkę z atomizerem znajdziemy w kwiaciarni lub w sklepie fryzjerskim, albo możemy użyć buteleczki po mgiełce lub innym kosmetyku w spreju. 

Co nam da mieszanie oleju z wodą? Przede wszystkim oleje będzie łatwiej zmyć, a włosy będą bardziej nawilżone. 


Uwaga!
Należy pamiętać żeby nie zmywać olejów szamponem z SLS, ponieważ ten środek jest tak silnym detergentem, że zmyje nie tylko olej, ale i wszystkie dobroczynne składniki, które nasze włosy zdobyły.

I to już wszystko, wreszcie udało mi się skończyć tego posta, dziękuje za przeczytanie i życzę miłego olejowania włosów ;)


Waniliowa Kokosanka









18 komentarzy:

  1. jej ile olejów :) też stosuję, fajna metoda

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tekst. Olejuję włosy od ponad roku, ale dużo nowego się dowiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. mozna wiedziec gdzie kupilas te oleje z "zielonymi" nalepkami?

    OdpowiedzUsuń
  4. sporo masz tego, ja ostatnio tez staje sie fanka olejów i naturalnej pielegnacji

    OdpowiedzUsuń
  5. ja odkryłam po 8 miesiacach mój ukochany olejek arganowy,

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny i bardzo pomocny post! Krótko i konkretnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. DLA MNIE NAJLEPSZY JEST OLEJEK ARGANOWY ,KUPUJĘ GO W EKO NATURA;;RAZ W TYGODNIU TO JEST SOBOTA ,BIORĘ 2 ŻÓŁTKA,I ŁYŻKA OLEJKU ARGANOWEGO,PODGRZEWAM GO LEKKO W KĄPIELI WODNEJ,I NA MOKRE WŁOSY NAKŁADAM,TĄ MASECZKE ,NASTĘPNIE NAKŁADAM CZEPEK FRYZJERSKI, I CZAPKĘ .TAK TRZYMAM CONAJMNIEJ 3 GODZINY .PO CZYM ZMYWAM,WŁOSY SĄ DOŻYWIONE I WZMOCNIONE...JESTEM BARDZO ZADOWOLONA Z MOJEJ MASECZKI...POLECAM SUPER!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie nierafinowany kokos też szału nie robi- bywa :( a oliwki hipp nie radzę kłaść na twarz, olejek migdałowy mimo cudownego działania na włosy zapycha!

    OdpowiedzUsuń
  16. No w końcu osoba, która tak jak ja korzysta np. z oliwy z oliwek - Casa de Azeite. Uwielbiam ją! Do tego stosuję też olej Golden Drop. Oba produkty mogę wykorzystać później w kuchni, czy nawet do maseczek, kąpieli i masażu. Olej arganowy stosuję najczęściej po prostowaniu, nie przetłuszcza on mi zbytnio włosów więc spokojnie moge nalożyć go troche więcej. Zabiegi tego typu bardzo pomagają w odbudowie zniszczonych włosów głównie przez farbowanie. Ja od ponad 6 lat non stop farbuję włosy i niestety to widać... Dlatego super "odkryciem" są różnego rodzaju olejowania włosów bo to działa! i szybko widać efekty :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...